poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Zona - Wyprawa I - Czarnobyl


 Średni poziom promieniowania: 0,15 μSv/h


Współrzędne geograficzne: 51 16 20.8N 30 13 27.1E

Trzeci anioł zatrąbił:
i spadła z nieba wielka gwiazda, płonąca jak pochodnia,
a spadła na trzecią część rzek i na źródła wód.
A imię gwiazdy zowie się Piołun.
I trzecia część wód stała się piołunem,
i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie.

Ap 8, 10-12

Piołun to nazwa gwiazdy zagłady z Apokalipsy św. Jana. Z kolei bylica piołun, powszechnie zwana piołunem, to roślina rosnąca na Polesiu. "Czarnobyl" to w wolnym tłumaczeniu "czarny piołun" i według jednej z teorii nazwa miejscowości wzięła się właśnie od nazwy rośliny. Taka zbieżność słów powoduje, że wiele osób (np. kontrowersyjna Elena Filatova - Gamma Girl) jest przekonanych o tym, że katastrofa została przepowiedziana w Biblii.

Czarnobyl oddalony jest o ok. 18 km od ЧАЕС - Czarnobylskiej Elektrownii Jądrowej im. W.I. Lenina. Znajduje się w dalszej strefie, o promieniu 30 km, w "strefie najwyższego stopnia skażenia" (nazwa strefy może przerażać, ale tak naprawdę dzisiaj promieniowanie tutaj jest bardzo niskie - jest na tym samym poziomie co promieniowania tła w Polsce).

Przed katastrofą Czarnobyl liczył ok. 15 000 mieszkańców. Dziś mieszka tu ok. 2000 ludzi, z czego tylko 40 osób to dawni mieszkańcy - miasto jest obecnie zamieszkiwane przez pracowników elektrowni. Pracują oni (podobnie jak przewodnicy) w systemie zmianowym - 2 tygodnie w Strefie, 2 tygodnie wolnego.

Wjazd do Czarnobyla:


Hotel, w którym nocowałem. O godzinie 22:00 zamykany. Od 22:00 obowiązuje godzina milicyjna dla turystów:




Poziom promieniowania przed hotelem jest taki sam, jak w Polsce:


Cerkiew św. Eliasza wybudowana pod koniec XVIII wieku:



Wielki anioł w centrum Czarnobyla:


Obok anioła znajduje się aleja z tabliczkami wszystkich wysiedlonych miejscowości ze Strefy. W tym miejscu naprawdę można uświadomić sobie jak wielka tragedia miału tutaj miejsce i ilu ludzi życie zmieniła:


Domy w pobliżu aleji:



Centrum Czarnobyla:


Rzeka Prypeć:


W oddali widać arkę, elektrownię, komin chłodniczy:


Most na rzece Prypeć. Prowadzi do Paryszewa oraz do granicy z Białorusią:


Czynna straż pożarna:




Sklep w Czarnobylu:



W godzinach pracy ulice są puste:


 


Pomnik ku czci strażaków, prawdziwych bohaterów. Znajduje się na nim tabliczka z napisem: "Tym, co uratowali świat".  O tych ludziach napiszę więcej w postach o Prypeci:


Zdalnie sterowane pojazdy, które zrzucały materiały radioaktywne (m. in. napromieniowany grafit z prętów kontrolnych, paliwo jądrowe) z dachu elektrowni. Cześć produkcji radzieckiej, część japońskiej. Promieniowanie na dachu było tak olbrzymie, że zniszczeniu ulegały ich układy elektroniczne. Dlatego właśnie podjęto desperacką decyzję - na dach wysłano 3,5 tysiąca żółnierzy - likwidatorów, tzw. biorobotów. Wchodzili tam na 45 sekund do 2 minut. W nagrodę otrzymywali 100 rubli i dyplom oraz odsyłani byli do rezerwy. Przyjęli przeogromną dawkę promieniowania:

  







Pracownicy elektrowni powracający z pracy:


Opuszczone domy. Często już zarośnięte. Takich domów jest tu kilkadziesiąt, być może nawet kilkaset:




Poczta:




Pomnik Lenina:


Cmentarzysko statków, które były wykorzystywane do ewakuacji ludzi. Zostało ich już tylko kilka. Co roku złomiarze tną kolejne statki na złom:



Statek pasażerski, być może 1 z wielu wodolotów, które kursowały do Prypeci z takich miast, jak Mozyrz czy Kijów. Przez Ukraińców zwane torpedami lub rakietami:


Dawne zdjęcia torped:

Źródło: pripyat.com

Źródło: pripyat.com (zdjęcie z archiwum Organizacji Likwidatorów - Zemlyaki)

Przystań przy kawiarni Prypeć, kiedyś tętniąca życiem:


Źródło: pripyat.com

Wyjazd z Czarnobyla:


Bramki dozymetryczne w punkcie kontrolnym Dityatki przy wyjeździe ze strefy 30-kilometrowej:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz